Mamy na stronie: 30552 materiałów


„Granica”

Streszczenie:
Lata trzydzieste XX wieku

Zenon Ziembiewicz jest synem Waleriana, zubożałego szlachcica, który pełni funkcję radcy majątku hrabiów Tczewskich w Boleborzy. Zenon chodzi do gimnazjum w sąsiednim mieście i platonicznie podkochuje się w koleżance z klasy – Elżbiecie Bieckiej. Ona nie odwzajemnia jego miłości. Wychowują ją ciotka Cecylia Kolichowska z domu Biecka. Do ciotki należy kamienica przy ulicy Staszica. Cecylia miała dwóch mężów, obaj już nie żyją. Pierwszy – Konstanty Wąbrowski popełnił samobójstwo. Drugi – Aleksander Kolichowski był bogatym rejentem, starszym od żony o 15 lat, przetrzymywał ją w domu. Po jego śmierci Cecylia odziedziczyła kamienicę.
Elżbieta jest półsierotą, jej ojciec nie żyje, mama Romana z domu Giezłowska, po pierwszym mężu Biecka to „światowa dama”. Obecnie nosi nazwisko Niewieska, jest żoną ministra. Ta piękna kobieta, pełna wdzięku, większość czasu spędza po podróżowaniu po Europie, od czasu do czasu pojawiając się w Warszawie. Elżbieta nie zwraca uwagi na Zenona, lekceważy jego uczucie. Zakochana jest w rotmistrzu Awaczewiczu. Mocno przeżywa odkrycie, że jej ukochany w rzeczywistości ma żonę, dwójkę dzieci i romans z nauczycielką języka francuskiego, z którą Elżbieta ma lekcje.
Po szkole Zenon jedzie do Paryża na studia, gdzie zaprzyjaźnia się z Karolem Wąbrowskim, synem ciotki Cecylii z pierwszego małżeństwa. Tam też Zenon przyjaźni się z chorą na gruźlicę Adelą, która darzy go wielką miłością.
Wakacje poprzedzające ostatni rok studiów Zenon spędza w Boleborzy, gdzie wdaje się w romans z 19- letnią wówczas Justyną, która jest córką kucharki Ziembiewiczów – Bogutowej. Zenon uwiódł Justynę, stają się kochankami. Zenon musi zdobyć fundusze na dokończenie studiów. Rodzice nie są wstanie mu dalej pomagać finansowo. Matka radzi mu, by udał się do plenipotenta Tczewskich – Czechlińskiego. Zenon jedzie do pobliskiej miejscowości. Tam współpracuje z bezpartyjnym pismem. „Niwa”, jest to pismo regionalne, prowadzi je Czechliński. Zenon podejmuje zobowiązanie pisania do pisma artykułów. Przed wyjazdem do Paryża odnawia znajomość z Elżbietą, która jako już osoba dorosła przejęła obowiązki ciotki w prowadzeniu meldunków w jej kamienicy. Zenon i Elżbieta zakochują się w sobie, planują ślub po powrocie Zenona z Paryża po ukończeniu studiów. Zenon wyznaje ukochanej prawdę o romansie z Justyną, zapewnia ją, że to zakończona sprawa.
Na wiosnę Justyna przywozi chorą matkę do szpitala w mieście. Przyjeżdżają jednak za późno i Bogutowa umiera na stole operacyjnym. Justyna zatrzymuje się u chorej na gruźlice Jasi Gołębskiej, która mieszka w niewielkim pomieszczeniu w suterenie kamienicy pani Kolichowskiej. Mieszka tam z chorą matką, bratem Frankiem Barbockim, który jest bezrobotny oraz z córką, która ma 5 lat i powoli traci wzrok. Justyna podejmuje pracę, jest na służbie u pewnej schorowanej pani.
Do przypadkowego spotkania Zenona i Justyny dochodzi na ulicy. Zenon akurat wrócił z Paryża, gdzie skończył studia. Justyna jest załamana śmiercią matki. Zenon chcąc ją pocieszyć, zaprasza ją do pokoju hotelowego, gdzie odnawiają romans.
Po awansie Czechlińskiego na starostę miasta, Zenon dostaje propozycję objęcia posady redaktora „Niwy”. Zgadza się na nią, obiecując sobie, że to zajęcie tymczasowe, dopóki za spłaci długów zaciągniętych a konto skończenia nauki w Paryżu. Praca ta wiąże się z uleganiem naciskom osób wpływowych w szczególności hrabiom Tczewkim. Zenon spotyka się także z Elżbietą, oboje stęsknili się za sobą bardzo.
Zenon spotyka się z Justyną regularnie, chce wypłacić jej pieniądze, jakie powinna dostać jej matka za służbę u jego ojca. Potem planuje skończyć romans. Kiedy plany chce wcielić w życie, Justyna wyznaje mu, że jest w ciąży. Zaskoczony Zenon o wszystkim informuje Elżbietę.
Justyna porzuca pracę i wraca do Jasi Gołębskiej. Elżbieta rozmawia z Justyną. Pretekstem jest kwestia meldunkowa w kamienicy. Pod wpływem impulsu Elżbieta mówi Justynie, że nie wyjdzie za mąż za Zenona, a dziecko musi żyć.
Zenon o wszystkim dowiaduje się od Justyny. Wstrząśnięty decyzją Elżbiety, dzwoni do niej, ale okazuje się, że ona już wyjechała do Warszawy, gdzie akurat pojawiła się jej matka. Wyjechała zapomnieć o Zenonie. W niedługim czasie Zenon dostaje list, w który Elżbieta zrywa kontakty z nim, uważając, że to Justyna ma do niego prawo.
Zenon namawia Justyną na usunięcie ciąży. Po dwóch miesiącach Zenon odnajduje Elżbietę w Warszawie, godzą się, jeszcze bardziej zakochani w sobie planują wspólny ślub.
Narzeczeni wracają do z Warszawy. Justyna odwiedza Zenona i prosi go o pomoc w zdobyciu pracy w sklepie tekstylnym pana Torucińskiego. W załatwienie tej posady włącza się Elżbieta, chcąc uniknąć plotek na temat Zenona i Justyny. Ma nadzieję, że to ostatnia sprawa i ostatnie kontakty ich z Justyną.
Narzeczeni w krótkim czasie biorę ślub, w ramach podróży poślubnej jadą na miesiąc do Francji. Willa, w której zamieszkali, została wynajęta przez matkę Elżbiety. W tym czasie umiera dziecko Jasi Gołębskiej, jej matka i w końcu ona. Justyna przeżywa te wydarzenia, apatyczna i smutna rozmyśla także o nienarodzonym dziecku. Popada w depresje, rzuca dobrą pracę w sklepie tekstylnym i zamieszkuje u Niesprzępów. Żyje z dnia na dzień, bez celu.
Zenon awansuje, zostaje prezydentem miasta, jest coraz bardziej popularny wśród mieszkańców. Jemu i Elżbiecie rodzi się syn Walerian. Małżeństwu powodzi się bardzo dobrze. Zenon robi karierę, spotyka się z wpływowymi osobami, oddaje polowaniu, udzielają się z żoną towarzysko na spotkaniach i balach. Rusza z budową domów dla robotników, gdy przyznane fundusze zostają cofnięte, przerywa inwestycję.
Justyna często odwiedza ulice, na której mieszka Zenon z rodziną, z oddali obserwuje ich syna. Prosi Zenona o pomoc w załatwieniu kolejnej pracy, tym razem w cukierni Chązowicza jako ekspedientki. Kolejny raz sprawę załatwia Elżbieta, polecając Justynę. Bogutówna szybko rezygnuje z tej posady. Zenon jest zaniepokojony stanem zdrowia Justyny, wysyła do niej lekarza. On jednak nie jest wstanie jej pomóc.
Marian Chąśba odwiedza Elżbietę i prosi o pomoc w sprawie wsadzonego do aresztu Franka Barbockiego. Miasto, w którym rolę prezydenta sprawuje Zenon, dosięga kryzys ogólnokrajowy i światowy. Bankrutuje huta Hettnera, co staje się przyczyną jej zamknięcia. Robotnicy manifestują, dochodzi do ich aresztowań.
Gdy Zenon udaje się na nadzwyczajne zebranie, dotyczące napięć w mieście, spotyka na ulicy demonstrujących ludzi, zmuszony jest do ucieczki przed nimi do magistratu. Policja otwiera ogień na demonstrantów, są zabici. Dochodzi do aresztowań, wśród zatrzymanych jest Marian Chąśba. Na skutek ran doznanych podczas manifestacji, w szpitalu umiera Franek Barbocki.
Po mieście krąży plotka, że rozkaz strzelania wydał Zenon. Faktycznie decyzja ta została podjęta, zanim on zjawił się w magistracie. Ludzie uważają, że jest współodpowiedzialny za tę brzemienną w skutkach decyzję.
Depresja Justyny się pogłębia. Próbuje ona popełnić samobójstwo, nieskutecznie. Kierowana żalem i nienawiścią, mści się na Zenonie za swoje nienarodzone dziecko. Nachodzi go w magistracie, wylewa mu na twarz żrący płyn, co powoduje, że Zenon traci wzrok. Wiadomość o tym wydarzeniu szybko rozchodzi się po mieście.
Zenon kilka dni po tym wydarzeniu, po opuszczeniu szpitala, popełnia samobójstwo strzałem w usta. Jego syn trafia do babci Ziembiewiczowej, która ma zająć się jego wychowaniem, zamieszkując w mieszkaniu po pani Kolichowskiej. Elżbieta wyjeżdża z kraju.

Cechu charakterystyczne dla utworu
Inwersja czasowa fabuły:
Powieść rozpoczyna się jakby od końca. Czytelnik najpierw poznaje przykry koniec losów Zenona. W dalszej kolejności dowiaduje się, jak doszło to stanu, w którym znalazł się główny bohater. Przyczyna odejścia od tradycyjnej kompozycji powieści Nałkowska w ten sposób chce, by czytelnik zwrócił uwagę tym, co się wydarzyło, by zadał sobie pytanie, dlaczego tak się stało. Jest no nowatorski sposób ukazywania prawdy.
Autorka przedstawia problemy poruszone w książce wielopłaszczyznowo, uświadamia czytelnikowi złożoność zagadnień, motywacji, podejmowanych decyzji. Pokazuje jak różny odbiór tego samego wydarzenia mogą mieć ludzie.

Problematyka powieści
Podział klasowy społeczeństwa, jego krytyczna analiza
- Bogate mieszczaństwo – przedstawicielami są Tczewscy, autorka ukazuje ich jako bezproduktywnych, skupionych na konsumpcyjnym trybie życia, oddającym się rozrywce, podróżom i biesiadowaniu, przywiązującym nadmierną uwagę do jedzenia. Jednocześnie są to ludzie popisujący się swoją filantropią i prowadzący zakłamane życie – pełne romansów. Są reprezentantami grupy społecznej, która stoi blisko władzy, wpływa na prawa społeczne, gospodarcze i polityczne. Wywierają wpływ na bezpartyjną gazetę jaką jest „Niwa”;
- Zubożała szlachta ziemiańska – reprezentuje ją ojciec głównego bohatera Walerian Ziembiewicz. Jest to grupa ludzi, który przestała odgrywać istotną rolę w społeczeństwie. Aktualnie podlega bogatemu ziemiaństwu. Jest śmieszna w swoim kultywowaniu mitu o potędze szlachty, pustym mówieniu o patriotyzmie. Jednocześnie nie przestaje być egoistyczna, skupiona na robieniu kariery. Najlepiej obrazuje ją Walerian Ziembiewidz, który jako zarządca majątkiem Tczewskich w Boleborzy jest chaotyczny, gospodarki nie lubi, źle nią zarządza, skupia się tylko na pilnowaniu, by ludzie nie kradli. Gardzi chłopami, bije ich. Jest leniwym gburem, groteskowym w swoim zachowaniu i zachowywaniu pozorów, jest przykładem anachronizmu. Jest tępy, należy do grupy konserwatystów, nie nadąża za zmianami, wychwala teorie z XIX wieku. Robi wszystko by zachować pozory majętności, wciąż wysokiej pozycji szlachty. Zatrudnia dużą ilość służby, a potem nie jest wstanie wypłacić im pensji.
- Mieszczaństwo – przedstawicielami są: Cecylia Kolichowska, Elżbieta i Zenon Ziembiewiczowie, Marian Chązowicz, Toruciński, lokatorzy kamienicy. Urzędnicy skupieni na wygodnym życiu, bezmyślni, zadowoleni z siebie. Dorobili się czegoś, ale nadal są pozbawieni gustu, prości np. Cecylia zagracająca pokój różnymi meblami, uparta, o małych horyzontach myślowych. Cecylia jest tylko z pozoru sprawiedliwa, w rzeczywistości jest nieczuła na krzywdę innych, bezwzględna wobec współlokatorów swojej kamienicy. Starość uznaje za chorobę.
- Burżuazja – przykład Hettner, właściciel fabryki. Na skutek kryzysu dochodzi do zamknięcia fabryki, czemu towarzyszą strajki i manifestacje.
- Proletariat – przedstawicielami są: chłopi, służba, ludzie mieszkający w suterenach kamienicy pani Kolichowskiej. Mieszkają w skrajnej nędzy, brudni, głodni. Brak toalet, łazienek, podstawowych urządzeń sanitarnych, osłabienie ich organizmów, powoduje, że często umierają im noworodki. Służba chodzi osobnymi schodami, jada sama w kuchni to, co nie dojedzą państwo.

Kariera Zenona Ziembiewicza:
- Jest synem zubożałego szlachcica, mieszka z rodzicami w Boleborzy. W czasach gimnazjalnych podkochuje się bez wzajemności w Elżbiecie Bieckiej;
- wyjeżdża na studia do Paryża, studiuje nauki polityczne;
- W wakacje poprzedzające ostatni rok studiów przyjeżdża do rodzinnego domu i wdaje się w romans z córką kucharki – Justyną. Romans traktuje lekkomyślnie, nie uważa, by miał wobec Justyny jakiekolwiek zobowiązania. Krytycznie patrzy na przelotne romanse ojca ze służbą, ale faktycznie podobny jest to ojca.
- Decyduje się pisać do gazety „Niwa, której redaktor udzielił mu pożyczki na dokończenie nauki w Paryżu, gdy rodzice umówili mu wsparcia finansowego.
- Los pozwala mu ponownie spotkać się z Elżbietą, odradza się jego miłość do niej.
- Wyjeżdża skończyć studia w Paryżu, zakochany w Elżbiecie, planują ślub po jego powrocie.
- Po powrocie spotyka na ulicy Justynę, romans ze służącą odnawia się.
- Zostaje redaktorem „Niwy”, musi ulegać naciskom Tczewskich, łamie swoje przekonania, udziela się towarzysko, zdobywa coraz lepszą pozycję.
- Zostaje prezydentem miasta, ma dużo pomysłów, zaczyna budowę domów dla robotników oraz ośrodkek wypoczynkowy z kortami tenisowymi, działania zostają przerwane, gdy cofnięciu ulegają zapewnione fundusze; podporządkowuje się oczekiwaniom wobec jego osoby, choć nie jest zgodne z jego moralnością, czuje się wewnętrznie rozdarty, staje się nerwowy.
- Żeni się z Elżbietą, istnienie Justyny, jej prośba o wstawiennictwo w uzyskaniu pracy, staje się dla Ziembiewiczów kłopotem;
- W pracy zawodowej staje się uległy, rezygnuje ze swoich poglądów i ideałów, spełnia oczekiwania jakie mają inni wobec niego. Sam siebie tłumaczy. Nie spełnia obietnic danych robotnikom, daje rozkaz strzelania do manifestującego tłumu.
- Później ucieka przed wzburzonymi robotnikami.
- Tłumaczy siebie i ludzi.
- Kłopoty w pracy nakładają się na problemy z życiu prywatnym. Justyna pogrążona w depresji, wylewa na niego żrący kwas. To zemsta za aborcję, której dokonała na ich wspólnym dziecku. Zenon traci wzrok.
- Zenon popełnia samobójstwa. Jest to jego ucieczka przed odpowiedzialnością. Do tego kroku popycha go klęska jaką poniósł jako mąż, kochanek i prezydent.

Elżbieta:
- Zdradzana przez Zenona w czasie narzeczeństwa i małżeństwa, będąca sumieniem swojego męża;
- pozbawiona miłości matki, oddana pod opiekę ciotki, wobec której się buntowała i nie umiała okazać prawdziwych uczuć;
- wrażliwa na krzywdę innych, o czym świadczy współczucie dla ludzi mieszkających w suterenie kamienicy ciotki;
- staje się wspólniczką męża w sprawie Justyny. Załatwia jej pracę, nie chce by robił to Zenon, chce uniknąć plotek;
- z niedowierzaniem patrzy, jak Zenon dopasowuje się do otaczającej go rzeczywistości, jak ulega naciskom i manipulacjom;
- kłopoty Zenona po manifestacjach robotników, utrata wzroku po ataku na niego Justyny, w końcu jego samobójstwo, przerastają ją. Ucieka zagranicę.

Justyna:
- Wiejska dziewczyna, nieślubne dziecko kucharki Bogutowej, która pracuje u rodziców Zenona;
- prosta, naiwna, prymitywna, nieodpowiedzialna, jednoznaczna, przy tym uczciwa, pracowita, mająca smykałkę do robótek ręcznych;
- Wdaje się z romans z synem szefa matki, nie dostrzega różnic jakie ich dzielą;
- Za namową Zenona, usuwa ciążę, wpada w depresję, rezygnuje z pracy w sklepie tekstylnym, później także w cukierni;
- Doprowadzona do ostateczności, wylewa na Zenona kwas, oślepia go. Jest to forma pomszczenia ich nienarodzonego dziecka.

Przemyślenia na temat człowieka:
Nałkowska pokazuje, że nie da się jednoznacznie udzielić odpowiedzi na pytanie kim jest człowiek. Ludzie są skomplikowani, mają psychikę wielopłaszczyznową, pełni są sprzecznych cech. Człowiek jest niejednoznaczny, jego zachowanie uwarunkowane jest od sytuacji, w której się w danym momencie znajdzie, od jego sytuacji społecznej, obyczajowości. Wszystko zależy od siły charakteru, na ile człowiek potrafi w obliczu różnych pokus, być wierny swoim ideałom. Zenon działał wbrew sobie, od razu się tłumacząc, dając sobie rozgrzeszenie. Widzenie siebie samego a odbiór nas przez innych:
Autorka zastanawia się, co decyduje o ocenie człowieka: jego własne spojrzenie na sobie czy opinia innych na nasz temat. Nałkowska pokazuje różnicę w ocenianiu siebie przez Zenona, a w odbiorze jego osoby przez ludzi z zewnątrz. Zenon sam przed sobą uważa się za człowieka uczciwego. W oczach inny uważany jest za osobę o podwójnej moralności, karierowicza, uwodziciela. Potępiany jest za romans z Justyną. Autorka „Granicy” zastanawia się, który obraz człowieka jest prawdziwy, ten który widzi sam siebie oceniając, czy ten który kreślą ludzie obserwujący nas z boku? Kto obiektywnie ocenia naszą moralność, my sami, czy obserwujący nas ludzie? Kto może nas potępiać na moralność, my sami, czy społeczeństwo? Co jest istotniejsze, to jak sami siebie postrzegamy, czy to jak wyglądamy w oczach innych? Który obraz jest prawdziwy, to co sami o sobie myślimy, czy to jak oceniają nas inni? Nałkowska uważa, że człowiek ma naturę egocentryka, uważa siebie za centrum świata. Sam siebie tłumaczy, gdy coś poszło nie po jego myśli, wybiela swoje przewinienia, znajduje na nie wytłumaczenia. Jest ciekawy, jak oceniają go inni, jednocześnie boi się, że będzie to odbiegać od jego wyobrażeniu o sobie samym. Zenon nie czuł się winny za złamanie życie Justyny, uważał, że to wina niefortunnego splotu wydarzeń. Autorka uważa, że prawdę o sobie poznany, gdy poznamy opinię innych na nasz temat. Gdy Zenon zdaje sobie sprawę ze swoich działań, z wynikających z nich konsekwencji, dochodzi do wniosku, że jesteśmy tacy, jak widzą nas inni. Żeby poznać prawdę o człowieku, trzeba poznać wszystkie opinie na jego temat. Nałkowska kształtuje wizerunek Zenona na podstawie czasem bardzo sprzecznych opinii. Właśnie ich różnorodność ukazuje skomplikowaną naturę człowieka. Autorka pokazuje, jak różnie jedną osobę mogą odbierać inni. Justyna w oczach Zenona to zupełnie inna osoba niż Justyna postrzegana przez Elżbietę. Nałkowska pokazuje, że obiektywna prawda o społeczeństwie jest istotniejsza od prawdy subiektywnej. Ocena subiektywna to ta osobista, oparta na miłości własnej. Oceniając człowieka obie prawdy trzeba wziąć pod uwagę i skonfrontować.

Stosunki między jednostką a społeczeństwem.
Człowiek jako jednostka jest elementem szerszej zbiorowości jaką jest społeczeństwo. Ludzie nie żyją odizolowani, uczestniczą w życiu społecznym, podporządkowują się regułom w nim panującym. Relacje jednostka a społeczeństwo są skomplikowane.
To do jakiej grupy społecznej należy człowiek, decyduje o jego sposobie życie, wyznawanych ideałach, zasadach, narzuca pewien schemat działania. Jednocześnie człowiek jest wolny, ma wolną wolę i możliwość wyboru. On sam decyduje, co będzie robić, jaką drogą pójdzie, on też odpowiada za swoje decyzje, ponosi ich konsekwencje.

Wieloznaczność tytułu powieści
- granica moralna- bariera, której nie powinno się przekraczać, po złamaniu określonych zasad moralnych człowiek działa wbrew swojej naturze, nie jest już sobą.
Zenon taką granicę przekroczył dwa razy:
uwiódł i wykorzystał Justynę, dla niego była ona tylko rozrywkę, nie brał w ogóle pod uwagę, że mógłby się z nią związać. Ona wierzyła w uczucie „panicza”. Postępowanie wobec Elżbiety, zdrada, oszustwa to także działania wbrew przyjętej obyczajowości;
Drugi raz Zenon przekracza granicę, gdy wydaje rozkaz strzelania do manifestujących robotników. Skupiony na robieniu kariery, podejmuje radykalną decyzję nie wczuwając się w sytuację robotników, którzy poprzez manifestację domagają się zapewnienia im podstawowych środków do życia. Zenon nie myśli o konsekwencjach, jakie może wywołać decyzja strzelania do tłumu.
Złamanie zasad moralnych, przekroczenie ich granicy, powoduje splot nieszczęśliwych wydarzeń z życiu Zenona. W powieści zdecydowanie jest zaakcentowane zdanie: „Są granice, których przekraczać nie wolno”
- granica społeczna- granica wynikająca ze statusu społecznego, standardu życia, grupy społecznej, do której się należy. Ludzi różną środowiska, z których się wywodzą. Różnice w klasach społecznych w powieście Nałkowskiej oddane są na przykładzie:
- Rodzice Zenona a robotnicy folwarczni;
- Właściciel fabryki a robotnicy, osoby bezrobotne
- Zenon jako prezydent miasta a manifestujący.
Ludzie ci żyją obok siebie, ale się nie znają, dzieli ich wszystko, jedno drugich nie próbują zrozumieć. Podział społeczeństwa najlepiej obrazuje kamienica pani Kolichowskiej. W suterenie mieszkają najbiedniejsi, żyją w skrajnej nędzy, w ciemnościach, wilgoci, brudzie, bez perspektyw wegetują. Im wyżej, tym lepsze rodziny mieszkają, na wyższym poziomie, z innymi perspektywami, wysoką kulturą, obyczajowością. Mieszkają w jednym miejscu, ale dzielą ich mury. Oddaje to cytat z powieści: „co dla jednych jest podłogą, dla drugich staje się sufitem.”
- granica psychologiczna- Nałkowska stawia sobie pytanie, gdzie jest granica, gdzie człowiek jest zdolny prawidłowo siebie ocenić. Bariera między tym, co człowiek sam o sobie myśli, jak ocenia swoje postępowanie, decyzje, a tym jak widzą go inni. Granica między postrzeganiem sobie subiektywnym, a obiektywnym.
- granica filozoficzna- granica związana z poznaniem świata, otwartością ludzkiego umysłu, umiejętność przyswojenia i ogarnięcia rzeczywistości. Najlepiej oddaje to opinia Karola Wąbrowskiego na temat otwartych, powiększających się granicach ludzkiego poznania.

Powrót do strony głównej Rozmowa mistrza Polikarpa ze śmiercią O zachowaniu się przy stole