Mamy na stronie: 30552 materiałów

Dwa szaleństwa - uczucia i rozumu w Orfeuszu i Eurydyce Wergiliusza oraz Orfeuszu i Eurydyce Czesława Miłosza.

W tekstach Miłosza i Wergiliusza mamy do czynienia z dwoma różnymi interpretacjami mitu o Orfeuszu i Eurydyce. Każdy z autorów podaje inną przyczynę utraty ukochanej przez Orfeusza. Czytając Wergiliusza dowiadujemy się, że mężczyzną zawładnęło szaleństwo uczucia. Miłosz twierdzi, że Eurydyka wróciła do Hadesu przez szaleństwo rozumu swojego kochanka. Obu tym sądom mam zamiar przyjrzeć się bliżej, porównując je ze sobą.
Grecki poeta opisuje wyprowadzenie Eurydyki z Hadesu jako zwieńczenie trudów, których podjął się Orfeusz, by ją odzyskać. Już pierwsze zdanie sprawia, że wraz z nim odczuwamy ulgę i radość z osiągnięcia swojego (przecież jeszcze nieosiągniętego) celu - "[...] I oto już wracał - po wszystkich próbach - wracał do świata [...]". Daje nam to zapowiedź pomyślnego końca wędrówki kochanków. Jednak nagle Orfeuszem zawładnęło "szaleństwo przebaczenia godne", ktore kazało mu obejrzeć się za siebie. Było to właśnie szaleństwo uczucia, wynikające z troski o ukochaną, z chęci dzielenia się z nią swoim szczęściem i po prostu bycia z nią jak najszybciej. Autor jasno daje do zrozumienia, że owe nieposkromione, nieopanowane uczucie, czyli namiętność, która nimi zawładnęła, zgubiła ich i suma summarum rozdzieliła na zawsze. Oboje zdawali sobie sprawę z konsekwencji tego obejrzenia się za siebie, złamania układu "z bezlitosnym ciemności władcą". Eurydyka żegnając się z Orfeuszem, mówi o...
Uzyskaj pełny dostęp!
Wysyłając SMS otrzymasz nieograniczony
dostęp do całego tekstu oraz wszystkich opracowań lektur dostępnych na stronie Kuj.pl
Wyślij SMS o treści: ag kuj na numer: 73480
Otrzymany kod wpisz w pole poniżej:
Dostęp jest ważny przez 7 dni. Koszt SMS'a to tylko 3zł + VAT