Mamy na stronie: 30552 materiałów

Lajos, Edyp, Jokasta – niewinni winowajcy, czy przestępcy?

Nie od dziś wiadomo, że do najsłynniejszych tragedii antycznych Sofoklesa należy tragedia pt. „Król Edyp”. Zarówno starożytnych, jak i nas współczesnych wzrusza wina tragiczna ciążąca nad jej bohaterami – królem Lajosem, jego synem Edypem oraz żoną Jokastą. Litujemy się nad nimi, współczując im nie dającej się uniknąć tragedii zgotowanej przez okrutny i nieomylny los. Czy jednak jest nasza litość jest słuszna? Czy nie zastanowiliśmy się choć raz nad faktem, czy postacie rzeczywiście są niewinne, czy też w gruncie rzeczy same nieświadomie przyłożyły rękę do swojej zguby? W niniejszym wypracowaniu postaram się dokonać ostatecznej oceny, czy rzeczywiście zasłużyli na swój los.

Na początek weźmy pod uwagę śmierć Lajosa. W jego przypadku bez wahania mogę stwierdzić, iż jego śmierć była karą za występki z przeszłości. Przez uwiedzenie młodego chłopca zesłał na siebie i Teby klątwę bogów, co pociągnęło za sobą całe pasmo nieszczęść dręczących mieszkańców państwa-miasta. Możemy spytać – dlaczego bogini Atene pokarała często niewinnych mieszkańców, nie zaś samego przestępcę. Odpowiedź jest prosta – na Lajosa czekał już z góry ustalony los – za karę miał ponieść śmierć z rąk własnego potomka. Dowiedział się o tym od wyroczni delfickiej, gdy jego żona Jokasta była brzemienną. I nie pomogły tu żadne zabiegi Lajosa mające na celu oszukanie fatum...

Uzyskaj pełny dostęp!
Wysyłając SMS otrzymasz nieograniczony
dostęp do całego tekstu oraz wszystkich opracowań lektur dostępnych na stronie Kuj.pl
Wyślij SMS o treści: ag kuj na numer: 73480
Otrzymany kod wpisz w pole poniżej:
Dostęp jest ważny przez 7 dni. Koszt SMS'a to tylko 3zł + VAT