Mamy na stronie: 30552 materiałów

Mój odbiór "Księgi Hioba"

„Prawda jest tu wyrażona bardziej przekonywająco, niż podczas greckiego sympozjonu." – powiedział o „Księdze Hioba” Kierkegaard, XIX-wieczny mistrz samoudręczenia i chyba najszerzej znany kontemplator cierpienia. Filozof ten przedkładał mądrość tytułowego bohatera jednej z najbardziej kontrowersyjnych ksiąg biblijnych nad refleksje tak wybitnych myślicieli jak Hegel. Prekursor egzystencjalizmu uznawał za jedną z przesłanek dla takiej hierarchizacji niewątpliwą autentyczność cierpienia władcy Uz.

Na czym jednak polega dramat tej postaci? Co sprawia, że jego tragiczne losy z tak niewysłowioną mocą przemawiają do współczesnego odbiorcy?

Przenieśmy się jakieś trzy tysiące lat wstecz. Wyobraźmy sobie idealne życie mężczyzny w tamtych czasach: zdrowie; liczna, wierna tradycji, bogobojna rodzina; mnogie stada bydła; olbrzymie połacie ziemi; serdeczni przyjaciele; spokojne sumienie. Brzmi jak bajka? Możliwe – jednakże tak właśnie wyglądało życie Hioba. Lecz, jak mawiali już starożytni, fabula non longa est. Na scenę wkroczył Szatan, który dowodząc Bogu, że najżarliwszy z ludzi pozostaje wierny nakazom religii tylko dlatego, że jest szczęśliwy i bezpieczny, sprowokował Najwyższego do zgody na poddanie przyszłego ojca Kasji próbie.

Nie ma takiego nieszczęścia, którego kusiciel Ewy by nie wymyślił: choroba, śmierć dzieci, wzbudzenie nienawiści u dawnych sług, odwrócenie się przyjaciół.

Początkowo Hiob głosił...

Uzyskaj pełny dostęp!
Wysyłając SMS otrzymasz nieograniczony
dostęp do całego tekstu oraz wszystkich opracowań lektur dostępnych na stronie Kuj.pl
Wyślij SMS o treści: ag kuj na numer: 73480
Otrzymany kod wpisz w pole poniżej:
Dostęp jest ważny przez 7 dni. Koszt SMS'a to tylko 3zł + VAT