Mamy na stronie: 30552 materiałów

Komu przyznaję rację w dramacie Sofoklesa "Antygona"

Jednoznaczne postawienie się po stronie którejkolwiek postaci głównych bohaterów „Antygony” Sofoklesa , jest według mnie niemożliwe. W zależności , jakimi pobudkami kieruję się śledząc dramat wydarzeń w niej opisanych , moje zdanie
i opinia na temat postępowania Kreona i Antygony , to dwa przeciwstawne bieguny.
Będąc mężczyzną , którego cechować powinna konsekwencja działania
i niezłomność ogólnie przyjętych zasad , bez wątpienia staję po stronie Kreona. Konsekwencja narzuconego prawa , niezłomność zasad sprawia , ze Kreon nie ma wyboru , jako przykładny władca państwa nie bierze pod uwagę , że fakt złamania wydanego zakazu dotyczy członka najbliższej rodziny - Antygony.

Kreon nie ma wyjścia , dba o autorytet władcy , musi go umacniać , traktując rodzinę jak wszystkich obywateli , czyli stosuje wobec nich takie same prawa. W tym przypadku nie ma mowy o przywilejach .

Jednak racje Antygony są również niepodważalne. I właśnie to po Jej stronie stanę jako obrońca . Antygona kierowała się uczuciami typowo ludzkimi , żal po utracie ukochanego brata , obowiązek pochówku najbliższego członka rodziny jaki leży na niej przeważał zdecydowanie nad ustanowionym zakazem. Była niewątpliwie kobietą o bardzo wielkim sercu . Jej ideą jest miłość , a nie nienawiść , czy chęć zemsty. „Współkochać przyszłam , nie...

Uzyskaj pełny dostęp!
Wysyłając SMS otrzymasz nieograniczony
dostęp do całego tekstu oraz wszystkich opracowań lektur dostępnych na stronie Kuj.pl
Wyślij SMS o treści: ag kuj na numer: 73480
Otrzymany kod wpisz w pole poniżej:
Dostęp jest ważny przez 7 dni. Koszt SMS'a to tylko 3zł + VAT