Mamy na stronie: 30552 materiałów

Uczta bogów na Olimpie

A od dwóch dni  na olimpijskiej sali biesiadnej trwały porządki. Każdy spośród służby miał zajęcie podczas przygotowywania największej jadalni na zgromadzenie bogów. A zgromadzenie to było niemałej ważności - było to co dekadowe spotkanie władców świata, na którym decydowali o losach ludzkości. Każdy z bogów zobowiązany był do stawienia się na nim, a jedynym uprzywilejowanym był Helios, który mógł się spóźnić, ze względu na wykonywane obowiązki.. Sam Zeus wyznaczył Hermesa, by ten sprawował nadzór nad dekoracjami, a estetyki pilnowała córka władcy bogów - Atena. Co jakiś czas władca piorunów przechadzał się po swym pałacu, by sprawdzić przygotowania. Był bardzo surowy w ocenach - najlepiej przekonał się o tym Karistotajos, który odpowiedzialny był za przygotowanie ogrodu. Zeus, przechadzając się pod jabłoniami, został uderzony jednym ze spadających owoców. Za karę, iż sługa nie dopilnował doskonałego porządku, został skazany na wieczne wygnanie do krainy cyklopów, gdzie do końca życia kryć się musiał przed krwiożerczymi stworami.
Nareszcie przygotowania do uczty skończyły się. Wszyscy słudzy ustawili się przy sali biesiadnej i z zapartym tchem czekali na opinię Hery, która przechadzając się po pomieszczeniu, zwracała uwagę na każdy szczegół. W końcu doczekali się; "perfecto". Teraz oczekiwali już tylko na przyjazd gości. Zeus, przystrojony najlepiej jak mógł, wyszedł przed swój pałac wraz z...

Uzyskaj pełny dostęp!
Wysyłając SMS otrzymasz nieograniczony
dostęp do całego tekstu oraz wszystkich opracowań lektur dostępnych na stronie Kuj.pl
Wyślij SMS o treści: ag kuj na numer: 73480
Otrzymany kod wpisz w pole poniżej:
Dostęp jest ważny przez 7 dni. Koszt SMS'a to tylko 3zł + VAT