Mamy na stronie: 30552 materiałów

Jesteś niczym Orfeusz... Masz misję (...) Opowiedz o swojej wędrówce, wykorzystując opis straszliwego ogrodu, w krórym mieszka tajemna siła.

Za plecami usłyszał wybuch. Od wyjścia po prawej sronie odzielał go czerewony płomień ognia. Zostały mu wąskie,zakręcające ślimakiem schody po prawej stronie sali balowej. Nie zastanawiając się dłużej pobiegł w ich kierunku. Spojrzał w górę. W ostatniej chwili uskoczył przed płonącą belką, która z hukiem upadła pół metra od jego głowy. Obejrzał się za siebie. Trwało to jednak o sekundę za długo. Strzała utkwiła mu w ramieniu. Syknął z bólu. Spod przymrużonych powiek spojrzał w stronę, z której przyleciała. Liczne zakamarki zamku nie pozwalały mu dostrzeć złoczyńcy, a złoto - czerwona ognista ścieżka oślepiała dodatkowo.
Wtem dostrzegł barczystą, zakapturzoną postać, chowającą się za kamienną kolumną. Bez namysłu zaczął się skradać w jej stronę, gubiąc po drodze resztkę rozsądku. Zacisnął dłoń na lśniącej klindze miecza.
- Nie zawiedź mnie dzisiaj - szepnął, podchodząc napastnika od tyłu.
Jednak nie można mieć wszystkiego, czego sie pragnie. Gdy podnosił miecz do zadania śmiertelnego ciosu, przeciwnik odwrócił się i zablokował uderzenie. Spojrzeli sobie w oczy. Chłopak nie zastanawiał się długo. Odepchnął napastnika i popędził w stronę wyjścia.
Jeszcze tylko kilka kroków dzieliło go od upragnionej wolności. Tylko, co dalej? Czy uda mu się uciec tak daleko aby już nigdy go nie znaleźli? Czy po tym wszystkim będzie mogł zacząć żyć od nowa? A co na to jego sumienie?...

Uzyskaj pełny dostęp!
Wysyłając SMS otrzymasz nieograniczony
dostęp do całego tekstu oraz wszystkich opracowań lektur dostępnych na stronie Kuj.pl
Wyślij SMS o treści: ag kuj na numer: 73480
Otrzymany kod wpisz w pole poniżej:
Dostęp jest ważny przez 7 dni. Koszt SMS'a to tylko 3zł + VAT