Mamy na stronie: 30552 materiałów

Mowa sądowa w obronie Ismeny

Wysoki Sądzie!
Jako obrońca skrzywdzonych niejednokrotnie znajdowałem się w trudnym położeniu. Często walczyłem w imię spraw wielkiej wagi, czasem nawet beznadziejnych. Dzisiaj również stoję po stronie tej, którą spotyka ogólne potępienie. Bronię Ismeny, córki Jokasty i Edypa. Oskarżono ją o nieudzielenie pomocy siostrze, Antygonie, gdy ta pogrzebała zwłoki brata, Polinejkesa, poległego w bratobójczej walce.

Drodzy Tebańczycy!
To prawda! Młoda kobieta, która tu siedzi przed wami, rzeczywiście nie sprzeciwiła się rozkazom Kreona, nie złamała praw ustanowionych przez człowieka. Była posłuszna i uległa. Czyż mogła jednak postąpić inaczej? Zastanówmy się nad tym.

Od lat nad rodem Labdakidów wisiała okrutna klątwa. Złe fatum sprawiło, że Edyp poślubił własną matkę Jokastę. Z tego związku narodziło się czworo rodzeństwa. Gdy sytuacja się wyjaśniła, królowa popełniła samobójstwo, a jej mąż wykłuł sobie oczy i skazał się na tułaczkę. Teraz zaś bracia, Eteokles i Polinejkes, wystąpili przeciwko sobie, ponosząc śmierć....

Uzyskaj pełny dostęp!
Wysyłając SMS otrzymasz nieograniczony
dostęp do całego tekstu oraz wszystkich opracowań lektur dostępnych na stronie Kuj.pl
Wyślij SMS o treści: ag kuj na numer: 73480
Otrzymany kod wpisz w pole poniżej:
Dostęp jest ważny przez 7 dni. Koszt SMS'a to tylko 3zł + VAT