Mamy na stronie: 30552 materiałów

Opisz mecz piłkarski stylem Homerowym.

O Wiktorio, zwycięstwa bogini
I wielka futbolówki władczyni
Fanko, opiewaj Kosowskiego
Co początki ród jego
Z Ostrowca Świętokrzyskiego
Wyniósł i który to chyżością
Nóg rączych, i złością sportową,
W meczu niespotykane usługi oddał,
I wielkość Anglii w wątpliwość poddał.

I oto bystrooki sędzia co patrzeć potrafi jak sokół
Wzrokiem jastrzębim jak orła bystrym wiódł wokół,
Gdy do okręgu zmierzał, by tam piłkę położyć
I swym gwizdkiem jak wiatr czystym, porywistym,
Widowisko otworzyć.
Na tej murawie zielonej, jak łąki gdzie trawy
Głowy swoje schylają i z trwożnej obawy
Przed wiatrem, tak te źdźbła syte rosy i słońca
Chylą przed zawodniki czoła swe bez końca.

Dwudziestu dwu stanęło, by w bojach
Upartych, zapomnieć o znojach
I w zrywach zażartych,
Gonić jak wichry górskie po sytej murawie
Za piłką narowistą, nie tykając prawie
Ziemi, kiedy to swojemi bramkostrzelnymi nogi
Odmierzają wytrwale do zwycięstwa drogi.

I pierwszy gwizdek zabrzmiał, pogonił powietrzem,
I stadion dziko zagrzmiał, i rozpoczął mecz się.

Zrazu piłkę mieli – Polacy w osobie Żurawia,
Co gdy biegnie boiskiem to wrażenie sprawia,
Jako by wicher złowrogi gnał gdzieś na zniszczenie,
Jego nogi bramkostrzelne – już we wrogu zwątpienie.
Gdy tak pędził boiskiem gnając w przód zastępy,
Co jak bramek zgłodniałe górskie dzikie sępy
Na angielskiej połowie siały spustoszenie,
I na wizję zwycięstwa...

Uzyskaj pełny dostęp!
Wysyłając SMS otrzymasz nieograniczony
dostęp do całego tekstu oraz wszystkich opracowań lektur dostępnych na stronie Kuj.pl
Wyślij SMS o treści: ag kuj na numer: 73480
Otrzymany kod wpisz w pole poniżej:
Dostęp jest ważny przez 7 dni. Koszt SMS'a to tylko 3zł + VAT