Mamy na stronie: 30552 materiałów

Napiszę pamiętnik Edypa, w którym analizuje on swe losy.

Dzień pierwszy:
(...)Jestem zbrodniarzem...I to największym,jakim tylko mógłbym być...Nie śmiem nazwać się nawet człowiekiem,bo po prostu nie jestem godzien nim być.Za to,co zrobiłem nigdy nie oczyszczę swojego sumienia.Boję się,że ono mnie zniszczy i nie pozwoli mi dalej żyć.A może to dobrze?I tak przecież nie jestem godzien dostąpić tego zaszczytu.Przeznaczenie znów może wmieszać się w moje życie,tak jak wiele,wiele lat temu.Wtedy zabrało mi wszystko.A dziś może to zrobić ponownie.Może mnie zniszczyć całego,gdyż jestem przeklęty.A na imię mi Edyp(...).
Dzień drugi:
(...)Wszysko zaczęło się,gdy byłem jeszcze niemowlęciem.Memu ojcu Lajosowi-królowi Teb,wyrocznia przepowiedziała,że zginie z ręki syna.Gdy się narodziłem przekłuto mi pięty i nakazano porzucić w górach.Z całą pewnością bym zginął,gdyby nie uratował mnie pewien pasterz.Do dziś zastanawiam się nad tym czy miałem wielkie szczęście,czy też może strasznego pecha.I po tych wszystkich wydarzeniach,które miały miejsce w moim życiu,doszedłem do wniosku,że lepiej byłoby dla wszystkich,gdybym zginął na pustkowiu.Ale los chciał inaczej.Wychowałem się więc w świadomości,że jestem dzieckiem Polibosa i Meropy,władców Koryntu.Wszystko było dobrze do momentu,kiedy zacząłem zadawać sobie pytania,czy aby na pewno jestem ich dzieckiem.Aby rozwiać swe wątpliwości,udałem się do Delfickiej wyroczni.(...)Okazało się,że nie byłem tym za kogo...
Uzyskaj pełny dostęp!
Wysyłając SMS otrzymasz nieograniczony
dostęp do całego tekstu oraz wszystkich opracowań lektur dostępnych na stronie Kuj.pl
Wyślij SMS o treści: ag kuj na numer: 73480
Otrzymany kod wpisz w pole poniżej:
Dostęp jest ważny przez 7 dni. Koszt SMS'a to tylko 3zł + VAT