Mamy na stronie: 30552 materiałów

Zaprezentuj własną interpretację motywu "upadku Ikara"

Było już późne popołudnie.  Ptaki zmęczone piekącym żarem słońca za dnia, zlatywały się powoli do swych gniazd, by tu bezpiecznie spędzić wieczór. Na niebie nie pokazały się jeszcze pierwsze gwieździste perły nocy, ale słońce powoli, powoli zatapiało się w błękitną otchłań.

Ze wszech stron otaczał mnie złocisty piasek. Plaża ciągnąca się wzdłuż brzegu morza przez dziesiątki kilometrów była dla mnie miejscem wymarzonym i szczególnym. Za każdym razem kiedy tu przychodziłem, czułem, jakbym przeżywał nową przygodę, odkrywał nieznane dotąd ludziom tajniki cudownego miejsca. Otaczające mnie widoki były zawsze nowe, jakieś inne. Zadumany potrafiłem godzinami, siedząc na wyrzuconej przez wodę kłodzie, wsłuchiwać się w cichy szept morskich fali, oraz lament mew i innych przybrzeżnych ptaków. Odwiedzanie plaży było dla mnie swojego rodzaju rozrywką, która pozwalała mi oderwać się choć na chwilę od monotonnego życia na wyspie.

Pewnego dnia uwagę mą przyciągnął odpływający z wyspy statek handlowy. Zabawne było śledzenie uwijających się z wielkimi żaglami człowieczków. Na pierwszy rzut oka praca na statku sprawiała wrażenie chaotycznej, lecz gdy przyjrzałem się dobrze, zauważyłem, że każdy członek załogi pełni jakąś określoną funkcję....

Uzyskaj pełny dostęp!
Wysyłając SMS otrzymasz nieograniczony
dostęp do całego tekstu oraz wszystkich opracowań lektur dostępnych na stronie Kuj.pl
Wyślij SMS o treści: ag kuj na numer: 73480
Otrzymany kod wpisz w pole poniżej:
Dostęp jest ważny przez 7 dni. Koszt SMS'a to tylko 3zł + VAT