Mamy na stronie: 30552 materiałów

Narkotyki prowadzą do raju czy zagłady?

Historia narkotyków sięga już czasów starożytnych, wtedy jednak nie stwarzały one takiego niebezpieczeństwa dla ludzkości, jak dzieje się to w czasach obecnych. Różnego rodzaju środki odurzające pochodzenia roślinnego miały zastosowanie przy obrzędach religijnych i używane były głównie przez wtajemniczonych kapłanów bądź szamanów. Pod koniec XIX wieku środki te zaczęły znowu cieszyć się popularnością, głównie w kręgach artystycznych. Modne było palenie opium, eksperymentowanie z morfiną. Kolejny wybuch mody na narkotyki przypadł w okresie międzywojennym, kiedy to głównie artyści i arystokracja europejska zażywali wszelkie dostępne wówczas środki odurzające. Dopiero epoka hippisowska wprowadziła na stałe narkotyki do naszego życia. Ówczesna kontestacja, bunt przeciwko konformizmowi i zakłamaniu starszego pokolenia, łatwy dostęp do narkotyków, sprawił, że niejako stały się one symbolem naszych czasów. Każdy, kto opowiadała się za nowym palił marihuanę, zażywał LSD. Eksperymentowano także z innymi środkami, bardziej niebezpiecznymi.
W Polsce środki odurzające pojawiły się trochę później niż na Zachodzie, to znaczy w latach siedemdziesiątych. Wtedy jednak nikt ich nie widział. Nie widział lub nie mógł wiedzieć. W idealnej Rzeczpospolitej Ludowej problem ten nie istniał. Niestety w raz z latami siedemdziesiątymi, przyszła do na polska heroina (popularnie zwana „kompotem”). Wyprodukował ja student z...

Uzyskaj pełny dostęp!
Wysyłając SMS otrzymasz nieograniczony
dostęp do całego tekstu oraz wszystkich opracowań lektur dostępnych na stronie Kuj.pl
Wyślij SMS o treści: ag kuj na numer: 73480
Otrzymany kod wpisz w pole poniżej:
Dostęp jest ważny przez 7 dni. Koszt SMS'a to tylko 3zł + VAT

Powiązane artykuły w naszych serwisach: