Mamy na stronie: 30552 materiałów

Pan Tadeusz - recenzja filmu w.I

Streszczenie epopei "Pan Tadeusz"

Kilka dni temu miałem  okazję "zaliczyć" kolejne, drugie już po "Ogniem i mieczem" święto narodowe. Chodzi oczywiście o "Pana Tadeusza", film , o którym było niemal tak głośno jak o ekranizacji dzieła Sienkiewicza. Otoczony zewsząd plakatami reklamowymi i zwiastunami telewizyjnymi stwierdziłem, że powinienem go obejrzeć chociażby dla "zwykłej przyzwoitości". Jednakże kiedy usłyszałem wypowiedzi krytyków po premierze ( baaaaardzo pochlebne oczywiście) doszedłem do wniosku ,że film musi być naprawdę dobry. Nie potrafiłem się doczekać momentu kiedy wreszcie będę miał wolny dzień i obejrzę to dzieło. Niestety nawał zajęć szkolnych nie pozwalał na kontemplację "Pana Tadeusza". Jakaż ogromna była moja radość, kiedy okazało się, że ta sama szkoła, która wpędziła mnie niemal w "otchłań rozpaczy" - jak powiedziałaby Ania z Zielonego Wzgórza - okazała się wybawieniem. Otóż pewnego pięknego dnia (dokładniej w poniedziałek) wybraliśmy się, pod czujnym okiem naszego grona profesorskiego do kina "Nowa Wilda" w celu obejrzenia ekranizacji epopei pana Mickiewicza. Po spędzeniu trzech godzin w, nota bene bardzo wygodnym fotelu, na sali kinowej muszę stwierdzić, że w zasadzie było warto. Na szczęście film ten, w przeciwieństwie do "Ogniem i mieczem" nie urósł rangą do obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej, w związku z tym wolno go krytykować.
Pragnę powiedzieć na wstępie kilka...

Uzyskaj pełny dostęp!
Wysyłając SMS otrzymasz nieograniczony
dostęp do całego tekstu oraz wszystkich opracowań lektur dostępnych na stronie Kuj.pl
Wyślij SMS o treści: ag kuj na numer: 73480
Otrzymany kod wpisz w pole poniżej:
Dostęp jest ważny przez 7 dni. Koszt SMS'a to tylko 3zł + VAT