Mamy na stronie: 30552 materiałów

Ja Makbet

Wśród grzmotów i błyskawic wchodzą trzy czarownice.

Nie mogę uwierzyć własnym oczom. Trzy czarownice niby nic nie maja mieć wspólnego z Ziemią, a jednak są na niej. Ciekawe kim są i czego chcą ? „Cześć ci Makbecie, cześć ci tanie Glamis.” „Cześć ci Makbecie cześć ci tanie Kawdor.” „Cześć ci Makbecie! Przyszły królu, cześć ci.”

Zaraz ... Przyszły królu ?! Co o tym pomyśleć? Te pozaziemskie stwory powiedziały mi, że będę królem. Muszę się nad tym bardzo mocno zastanowić. Natychmiast muszę zawiadomić o tym niecodziennym zjawisku moją żonę Lady Makbet.

Siedzę w swej komnacie i poważnie rozmyślam nad usłyszaną przepowiednią.

Nie mogę się skupić. Co te wiedźmy potrafią zrobić z tak spokojnym człowiekiem jak ja ?! Ale! Nazwały mnie panem. Lady Makbet na wieść, że będę królem oczy rozbłysły jak u diablicy. Aby szybciej zostać królem, musiałbym popełnić czyn niegodny wodza. Czy mógłbym zabić swego krewnego? W końcu to los chce abym rządził państwem. Nie będę się tym zbytnio spieszył.

Tchórz! Jakim byłbym tchórzem jeśli dałbym sobie spokój z tą obiecującą przepowiednią. Jak spojrzę w oczy Lady Makbet. Jeśli nie zabiję Dunkana moja żona odwróci się ode mnie i pozostanę samotny. Ale dla mej kochanej żony zrobię wszystko. Podstawą jest nie dać rozpoznać po sobie, że planuję coś przeciwko niemu.

Teraz powinienem wymyślić niezawodny plan... Mam! Niech król zaśnie w swej przytulnej...

Uzyskaj pełny dostęp!
Wysyłając SMS otrzymasz nieograniczony
dostęp do całego tekstu oraz wszystkich opracowań lektur dostępnych na stronie Kuj.pl
Wyślij SMS o treści: ag kuj na numer: 73480
Otrzymany kod wpisz w pole poniżej:
Dostęp jest ważny przez 7 dni. Koszt SMS'a to tylko 3zł + VAT