Mamy na stronie: 30552 materiałów

Jestem dzieckiem w świecie dorosłych

Racja, jestem. Jestem, ale o czym mam pisać? Wszyscy napiszą, że są beztroscy, że nie przejmują się przyszłością, że ich problemy są "innego kalibru" niż problemy dorosłych. I wszyscy... będą mieli rację.
A gdyby spojrzeli na ten temat trochę inaczej, rozpatrzyli go pod innym względem. Przecież dziecko nie musi być zawsze beztroskie, chodzące z głową w chmurach i niczym się nie przejmujące. Jeśli zachodzi taka potrzeba, dzieci potrafią być dorosłe, bardzo dorosłe. Przypomnijmy sobie jednego z bohaterów książki "Serce" Edmunda de Amicisa.

Młody, dwunastoletni chłopczyk doskonale wiedział, że w domu nie dzieje się najlepiej. Podsłuchał rozmowę rodziców i dowiedziawszy się o sytuacji finansowej rodziny powiedział sobie, że pomoże ojcu w pracy. Jego tata - urzędnik kolejowy - miał ciężką pracę, a aby wspomóc domowy budżet brał dodatkową pracę do domu. Było to przepisywanie papierów. Właśnie w tym syn chciał mu pomóc. Ojciec oczywiście nie pozwolił....

Uzyskaj pełny dostęp!
Wysyłając SMS otrzymasz nieograniczony
dostęp do całego tekstu oraz wszystkich opracowań lektur dostępnych na stronie Kuj.pl
Wyślij SMS o treści: ag kuj na numer: 73480
Otrzymany kod wpisz w pole poniżej:
Dostęp jest ważny przez 7 dni. Koszt SMS'a to tylko 3zł + VAT