Mamy na stronie: 30552 materiałów

Wojna i okupacja w utworach poetów starszego pokolenia (A. Słonimski: Alarm, W. Broniewski: Żołnierz polski, Ballady i romanse, K.I. Gałczyński Pieśń o żołnierzach z Westerplatte, L. Staff: Pierwsza przechadzka).

 Poeci debiutujący przed wojną, poeci starszej generacji, ci, którzy dojrzewali w czasie pokoju inaczej pisali o wojnie niż pokolenie, któremu zabrała ona młodość.

We wrześniu wierzono jeszcze w rychły koniec wojny. Wiersz Leopolda Staffa Pierwsza przechadzka, napisany w pierwszych dniach inwazji, pełen jest nadziei na normalne życie. Poeta ukazuje co prawda skutki bombardowania, ruiny, zgliszcza, kalekich młodych ludzi, ale obok nadal toczy się zwyczajne życie, ludzie rozmawiają ze sobą, jakaś kobieta robi pranie, w ruinach bawią się dzieci. Wiersz tchnie optymizmem. Niesie nadzieję - mimo zniszczeń, kalectwa, mimo utraty bliskich życie potoczy się dalej:

 

I znów w sklepiku zjawi się pieczywo
I zntów zabrzęczą rano bańki z mlekiem,


Zagoją się rany: Przejdą dni ciężkie.

W wierszu Władysława Broniewskiego Żołnierz polski nie widać już optymizmu. Kampania wrześniowa zakończyła się klęską, a polskim żołnierzom, rozbrojonym i odartym z odznak przynależności narodowej, pozostała jedynie tułaczka. Wiersz pełen jest przygnębienia i rozpaczy. Poeta kreśli w nim sylwetkę jednego z takich polskich żołnierzy, który ze spuszczoną głową wraca z niewoli niemieckiej. Świadomość klęski przytłacza go. Z wielkim poświęceniem bił się o Polskę, ale przegrał. Nawet przyroda lituje się nad jego losem, brzoza-płaczka, pod którą usiadł tułacz, smutno szumi, współczując mu. Wiersz jest pełen poczucia...

Uzyskaj pełny dostęp!
Wysyłając SMS otrzymasz nieograniczony
dostęp do całego tekstu oraz wszystkich opracowań lektur dostępnych na stronie Kuj.pl
Wyślij SMS o treści: ag kuj na numer: 73480
Otrzymany kod wpisz w pole poniżej:
Dostęp jest ważny przez 7 dni. Koszt SMS'a to tylko 3zł + VAT