Mamy na stronie: 30552 materiałów

Moralizm Czesława Miłosza i Zbigniewa Herberta

    Literatura współczesna często bywa nazywana "literaturą katastroficzną", znaczy to, że przedstawia ona zagrożenia, jakie niesie z sobą cywilizacja i neguje wartość sztuki. Sądy te są uzasadnione, ale nie mogą się one odnosić do całej literatury. Nie wszyscy twórcy współcześni są "katastrofistami", nie wszyscy piszą o upadku wartości moralnych i niebezpieczeństwach rozwoju techniki cywilizacyjnej. W poezji polskiej po zakończeniu wojny, pojawił się kierunek artystyczny określany mianem "neoklasycyzmu" , którego przedstawiciele podjęli próbę połączenia twórczości własnej z tradycją literatury europejskiej. Należeli do nich m.in. Czesław Miłosz i Zbigniew Herbert, poeci najbardziej, moim zdaniem, zasługujący na nazwanie wybitnymi.
     Są oni wielkimi, polskimi moralistami. Obaj, Herbert i Miłosz, nadają swojej twórczości charakter indywidualny. Ma ona stanowić formę dialogu pomiędzy autorem, a czytelnikiem, ma prowokować, zmuszać do myślenia. Nawiązują dialog ine tylko z czytelnikiem swej poezji, ale z tradycją, kulturą, z jej wartościami i wzorcami. Dlatego też nie czyta się tej poezji łatwo, nie każdy posiada odpowiednie przygotowanie. Wymaga ona, sądzę, pewnej dojrzałości od czytelnika.
     Oto niektóre tytuły poznanych przeze mnie utworów Herberta: "Nike, która się waha", "Apollo i Marsjasz", "U wrót doliny", "Pieśń o bębnie", "Potęga smaku". Wszystkie wiążą się z tradycją europejską,...

Uzyskaj pełny dostęp!
Wysyłając SMS otrzymasz nieograniczony
dostęp do całego tekstu oraz wszystkich opracowań lektur dostępnych na stronie Kuj.pl
Wyślij SMS o treści: ag kuj na numer: 73480
Otrzymany kod wpisz w pole poniżej:
Dostęp jest ważny przez 7 dni. Koszt SMS'a to tylko 3zł + VAT

Powiązane artykuły w naszych serwisach: