Mamy na stronie: 30552 materiałów

buntczłowiekrewolucjakonwencjespisek

Sens buntu

Dawno, dawno temu młody członek pewnego stada, wbrew ostrzeżeniom rodziców, zbliżył się do płonącego drzewa. Nie było go jeszcze na świecie, gdy jego krewni uciekali przed wielkim pożarem. Dlatego nie potrafił sobie wyobrazić, jak groźny może stać się ogień. Jednak podszedł do tej "wielkiej pochodni" ostrożnie - tak, jak do każdej nieznanej rzeczy. Poczuł na twarzy ciepło, narastające z każdym krokiem w kierunku "czerwonych języczków". Spodobało mu się to, więc usiadł i wygrzewał si tak jak wtedy, gdy "żółta kula długo świeci nad głową". Niestety po jakimś czasie płomienie zaczęły gasnąć. Młodzieniec postanowił zrobić coś, aby "dziwe stworzenie" nie umarło. Zauważył, że żywi się drewnem. Pozbierał więc trochę gałęzi i "nakarmił głodnego". Tak polubił to nowo "oswojone zwierzę", że wziął je ze sobą do domu i nauczył rodzinę, jak trzeba o nie dbać. W ten sposób jego plemię zdobyło przewagę nad innymi naczelnymi w walce o przetrwanie.
Homo sapiens właśnie tym różni się od małp, że dorosłym osobnikom nie wystarcza to, co osiągnęli ich przodkowie lub nawet oni sami. Człowiek prawie zawsze ma jakiś cel w życiu - chce coś odkryć, unowocześnić, zdobyć. Wkłąda w to wiele wysiłku pomimo, że po spełnieniu się marzenia, staje się ono mniej ważne niż na początku. Wówczas szuka nowego zadania i rozpoczyna pracę od nowa. Zupełnie jak Syzyf, który cały czas wtacza głaz pod górę,...

Uzyskaj pełny dostęp!
Wysyłając SMS otrzymasz nieograniczony
dostęp do całego tekstu oraz wszystkich opracowań lektur dostępnych na stronie Kuj.pl
Wyślij SMS o treści: ag kuj na numer: 73480
Otrzymany kod wpisz w pole poniżej:
Dostęp jest ważny przez 7 dni. Koszt SMS'a to tylko 3zł + VAT